była tu ze mną mucha pijaczka
nad szklanką latała
machałam jej
może tylko tak myślałam
że jej machałam
myślałam, też że już poleciała
już się napiła
ale ona chyba wróciła,
i ciągle tam była
więc pewnie ją wypiłam
i tak ją zabiłam
cóż pogrzebię ją
a może popłynie - jutro
niedziela, 25 lipca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz