Oj, nie uciekaj mi...
Nie!
Śnie... nie...
A... Dzień na ciebie krzyczy...
O nie, nie bój się
Pod poduszką się tu schowaj
do mnie tu przytul się,
i nie bój się
Śnie... nie
Oczy mi przed nosem zamknij
i wróć, odwróć się,
ukryj się tu przed dniem,
może nie znajdzie cię.
A, gdzie ten piękny?
Jak to który?
Przed chwilą tu był,
w rękach miał pomarańczowe bławatki
Śnie..?!
Skąd ty wziąłeś takie kwiatki?
A, skąd ja wiem, że on piękny był?
Nie drocz ze mną się!
Mamisz mnie?
To co!
Śnie... nie...
Proszę nie budź się!
Znowu mi go tu przyprowadź!
Gdzie?
Tu, gdzie niebieskie łąki i różowe pająki,
Oj, poczekaj na mnie śnie... nie...
Nie budź jeszcze mnie
proszę...
A ty nie krzycz na mnie!
Kim ty jesteś!
- Dniem!
O! Już chyba nie śnię.
piątek, 25 czerwca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz